Pokemon Go, czyli hit tego lata

Wychodzisz na spacer i spotykasz pięćdziesięciu lub stu młodych ludzi siedzących w małych odległościach od siebie w centrum miasta i trzymających w swoich dłoniach telefony. Telefony komórkowe z outletu to świetny pomysł, aby kupić dziecku taki sprzęt, który umożliwi grę w Pokemon GO. Myślisz sobie, co oni robią? Okazuje się, że prawdopodobnie korzystają z najnowszej aplikacji na smartfony.

Na czym polega fenomen tej gry?

Przede wszystkim wymaga wyjścia na świeże powietrze, ponieważ łapanie pokemonów polega na ciągłym chodzeniu i poszukiwaniu ich. Jeśli już zaczniemy poszukiwanie na naszej drodze pojawiają się coraz lepsze i silniejsze okazy, co jednocześnie pochłania gracza jeszcze bardziej. Następnie pojawia się cały wachlarz opcji, który nie pozwala powrócić graczowi do domu. Prawdziwą atrakcją są GYMy, w których można staczać walki z przeciwnikami, co pozwala zająć miejsce w stacji (GYMie) i dołączyć do swojej drużyny lub podbić GYM przeciwników. Kolejnym ważnym punktem w aplikacji Pokemon Go są Hotspoty, w których zdobywa się niezbędne medykamenty do uzdrawiania pokemonów, Pokeball do ich łapania oraz Razz Berry łagodzące waleczność pokemona podczas zamykania go w Pokeball.

Poruszając się po centrum miasta można spotkać wiele pokemonów na swojej drodze, zebrać dużo bonusów oraz stoczyć kilka imponujących walk. W Pokemon Go grają już dzieci w żłobku. Swarzędz, Poznań i Kraków to miejsca, gdzie pokemonów na ulicy jest cała chmara. Ale dlaczego ludzie to robią? Przecież istnieje tyle rozrywek kulturalnych oraz możliwości rozwoju osobistego. Odpowiedź jest prosta, ponieważ aplikacja nie zobowiązuje do niczego swoich użytkowników oraz nie wyznacza konkretnych godzin, w których należy z niej korzystać. Buduje ona zupełną niezależność użytkowników i jednocześnie zapewnia moc atrakcji podczas korzystania z niej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zawartość artykułu

Bieżące

Polecane treści